Miał niepowtarzalny styl i charyzmę. Byłyśmy tysiące, a nawet miliony osób, które tęskniły za nim przez dekady, po tym jak gwałtownie wkroczył na scenę w «Dirty Dancing».
Tak, ponieważ Patrick Swayze na zawsze przeszedł do historii jako mężczyzna, którego każda kobieta pragnie, i mężczyzna, którym każdy mężczyzna chciałby być. Ale po całym życiu w blasku reflektorów, ukochana gwiazda opuściła ten świat, nie spełniając swojego wielkiego marzenia.
Na swoim łożu śmierci wypowiedział trzy słowa, które na zawsze utkwiły w sercu jego żony Lisy.
Wszyscy mamy swoją relację z tą ikoniczną gwiazdą.
Jak Johnny Castle w «Dirty Dancing», rozkochiwał w sobie wiele serc, zwłaszcza gdy nakazał Baby, by nie siedziała w kącie. Patrick Swayze, doświadczona gwiazda, która potrafiła wszystko: grać role dramatyczne, oczarować każdego, kto stanął na jej drodze, a do tego była królem parkietu.

W 1990 roku Swayze otrzymał drugą nominację do Złotego Globa za swoją rolę Sama Wheat w kasowym filmie „Ghost”. Film, w którym wystąpili również Demi Moore i Whoopi Goldberg, był ogromnie popularny i zarobił ponad 500 milionów dolarów na całym świecie.
Według Box Office Mojo, „Ghost” stał się najbardziej dochodowym filmem 1990 roku, a w tamtym czasie był trzecią najbardziej dochodową produkcją wszech czasów.
Tak, świat nie mógł się nasycić tą gwiazdą o tylu talentach. Jednak, ku niezadowoleniu wielu fanów, Patrick nigdy nie żył jako kawaler w szczytowym okresie swojej kariery.
Małżeństwo Patricka Swayze
Już 12 czerwca 1975 roku powiedział „tak” miłości swojego życia, Lisie, z którą był żonaty aż do swojej śmierci w 2009 roku. Historia miłości tej pary wygląda jak z bajki.
Poznali się, gdy Patrick zaczął szkołę tańca. Lisa miała 15 lat, a Swayze 18.
Jednak minęło trochę czasu, zanim prawdziwa miłość rozkwitła między przyszłymi małżonkami. „Jeśli zaczynałem pozować lub chciałem zrobić swoją rutynę Casanovy, Lisa zupełnie mi się odwracała i nic nie mówiła”, opowiadał Swayze w wywiadzie dla „People”.
„Mieliśmy wiele cichych randek”. Mimo że para znalazła w sobie nawzajem miłość swojego życia, pozostała jedna rzecz do zrealizowania.
Tragedia Patricka Swayze z jego żoną Lisą
Patrick i Lisa marzyli o zostaniu rodzicami, ale nigdy nie spełnili swojego wielkiego marzenia. W tym samym roku, w którym film „Ghost” przyciągnął tłumy do kin, Patrick i Lisa przeżyli tragedię.
Lisa zaszła w ciążę, a para była zachwycona. Jednak ich radość zamieniła się w zrozpaczenie, gdy doszło do poronienia.
„Złamało mu to serce. Chciał zostać ojcem ponad wszystko. Miał umiejętności, wiedzę, dobroć i miłość, by dać wszystko, czego dziecko mogłoby potrzebować”, powiedział Frank Whiteley, ochroniarz i przyjaciel Swayze’a od wielu lat.
„Urodziłem się, by być ojcem” – powiedział Swayze, według magazynu „Closer”. Niedługo później, Lisa poroniła po raz drugi, a serce pary znowu zostało złamane. Patrick nie chciał zrezygnować z marzenia o byciu ojcem, aż do samego końca.

„Umierałem z pragnienia, by mieć możliwość zostać ojcem, mieć dzieci z tą kobietą, którą tak bardzo kochałem. Chciałem być najlepszym ojcem, jakim tylko mogłem, takim, jakim mój ojciec był dla mnie” – napisał Patrick Swayze w swoich wspomnieniach „The Time of My Life”, według Boston Globe. Mijały lata, a Lisa i Patrick nigdy nie doczekali się tego wielkiego dnia, w którym zostaliby rodzicami.
Żal żony Patricka Swayze
W jednym z wywiadów Lisa powiedziała, że to, czego najbardziej żałują, to niepróbowanie innych możliwości. „Zawsze było to jednym z naszych największych celów w życiu. Nie wiem, dlaczego się nie udało i żałuję, że nigdy nie badaliśmy naszych możliwości z lekarzami specjalistami od płodności” – powiedziała, według Express.
Walcząc z bólem po utracie dziecka, bolało ją to, jak bardzo jej mąż pragnął zostać ojcem. „Oboje kochaliśmy dzieci i oboje spodziewaliśmy się, że kiedyś będziemy mieć własne” – mówi w dokumencie „I am Patrick Swayze”, według Closer Weekly.
„Jak ktoś mógłby sobie wyobrazić, że ból fizyczny po stracie dziecka jest równie bolesny emocjonalnie?” „Złamało mi to serce. Powiedziałam mu: «Co byś powiedział na adopcję?» Ale on już podjął decyzję. «Chcę mieć dziecko z tobą» – powiedział mi”.

Patrick Swayze, gwiazda i ikona światowa, ostatecznie stracił nadzieję. Pod koniec 2007 roku para miała inne zmartwienia na głowie. Aktorowi zdiagnozowano raka trzustki.
Gwiazda była zdeterminowana, by przezwyciężyć chorobę i zrobić wszystko, co w jej mocy, by się wyzdrowieć. Dwa lata wydawały się prawdopodobne, jeśli wierzyć statystykom. „Chcę przeżyć, dopóki nie znajdą lekarstwa, ale to oznacza, że muszę nadążyć za postępem” – powiedział w wywiadzie dla telewizji amerykańskiej z Barbrą Walters.
„Nigdy nie uciekłem przed wyzwaniem. Zapewniam was, że przechodzę przez piekło i widziałem dopiero początek”.
Ostatnie słowa Patricka Swayze do swojej żony
Ale nieco ponad dwa lata po otrzymaniu tego koszmarnego diagnozy nadeszła tragiczna wiadomość. 14 września 2009 roku nasz ukochany Patrick Swayze zmarł, mając zaledwie 57 lat.
Przy jego boku, aż do ostatniego tchnienia, była zawsze Lisa. W swojej biografii „Worth Fighting For” z ogromnym żalem opisała ich ostatnie chwile razem. „Moje ostatnie słowa do Patricka? «Kocham cię», a to były jego ostatnie słowa do mnie” – napisała.
„Po tym, jak zabrałam go do domu, wszystko stało się bardzo szybkie. Cieszyłam się każdą sekundą naszego czasu razem, trzymając go za rękę, słuchając muzyki, śpiąc z ramieniem wokół niego, głową na jego ramieniu.”

Po jego śmierci, Patrick zostawił ręcznie napisaną kartkę miłosną do swojej żony.
Wkrótce potem program Good Morning America na ABC opublikował klip audio, w którym Swayze opowiada fragmenty tej listy, według NBC New York.
„Jak bardzo jestem wdzięczny, że wybrałaś kochać mnie” – napisał Swayze. „Wiem, że dzięki tobie znalazłem swój spokój.” Widziałem mężczyznę, którym chciałem być. Jesteś moją żoną, moją kochanką, moją przyjaciółką i moją kobietą. Kochałem cię na zawsze, kocham cię teraz i będę cię kochał na zawsze.”
Lisa Niemi również mówiła o tym, jak bardzo kochała swojego męża w wywiadzie z The Times: „Cały czas mówiliśmy sobie, że się kochamy.” Nigdy nie wychodziłam z pokoju, nie mówiąc tego. Ale bez względu na to, ile razy to mówiłam, nigdy nie wydawało mi się to wystarczające” – opowiada Lisa w wywiadzie dla magazynu Woman.
Pięć lat po śmierci Patricka, Niemi ponownie wyszła za mąż za Alberta DePrisco w 2014 roku.
Gest w dniu ślubu
Minęło wiele lat od śmierci Patricka, a on wciąż żyje w naszych sercach, szczególnie w sercu Lisy. Jest przekonana, że pewnego dnia znów się spotkają, i wciąż walczy, aby pomagać w walce z rakiem.
Latem 2021 roku para obchodziłaby swoją 46. rocznicę ślubu, gdyby Patrick nadal żył. Ten dzień, oczywiście, ma ogromne znaczenie dla Lisy, która postanowiła uczcić dzień miłości w bardzo piękny sposób.
Na swoim Instagramie zaapelowała do swoich obserwujących, aby poprosili swoich polityków o wsparcie w walce z rakiem trzustki. Wraz z tym postem opublikowała zdjęcie, na którym cieszy się jedzeniem pysznych deserów, dokładnie tak, jak Patrick by tego chciał.
„Życie Patricka zostało przerwane, ale on naprawdę wiedział, jak żyć.” Na przykład, uwielbiał zamawiać kilka deserów! – napisała pod postem. „Aby go uhonorować w dniu, który byłby naszą 46. rocznicą.”
Bardzo nam Ciebie brakuje, drogi Patricku. Mamy nadzieję, że wszystko u Ciebie w porządku, gdziekolwiek jesteś!







